Zarzuty narażenia zdrowia i życia 10-letniej Eweliny postawiła rzeszowska prokuratura dwóm dentystkom i anestezjologowi. Dziewczynka po wizycie u stomatologa zmarła
- Cała trójka nie przyznała się do winy. Wszyscy odmówili składania wyjaśnień - mówi "Gazecie" Łukasz Harpula, zastępca prokuratora rejonowego dla Rzeszowa.
Zarzuty dentystkom i anestezjologowi postawiono po prawie dwuletnim śledztwie. Do dramatu 10-letniej Eweliny doszło 8 lipca 2008 roku. Rodzice zabrali córkę do dentysty do jednego z centrów medycznych w Rzeszowie. Dziewczynka była niepełnosprawna. Przed zabiegiem anestezjolog podał jej znieczulenie ogólne.
Zarzuty dentystkom i anestezjologowi postawiono po prawie dwuletnim śledztwie. Do dramatu 10-letniej Eweliny doszło 8 lipca 2008 roku. Rodzice zabrali córkę do dentysty do jednego z centrów medycznych w Rzeszowie. Dziewczynka była niepełnosprawna. Przed zabiegiem anestezjolog podał jej znieczulenie ogólne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz